Nostr'a Katılın
2026-07-11 19:12:56 UTC

Marek :troll_face: on Nostr: Zawsze mnie dziwią 50+ letni ludzie opowiadający o jakichś wydarzeniach, nawet nie ...

Zawsze mnie dziwią 50+ letni ludzie opowiadający o jakichś wydarzeniach, nawet nie traumach, tylko normalnych dniach, z podstawówki czy przedszkola.

Moja pamięć funkcjonalna ( umiejętności itp..) jest dobra, wszystko co robiłem jestem w mniejszym lub lepszym stopniu w dalszym ciągu robić, włączając przekształcenia matematyczne funkcji sygnałów czy dobieranie kondensatorów do układów czasowych w elektronice.... Ale z pamięci wydarzeń, czy twarzy, to tak bardziej niż 8-10 lat w tył, to nie jestem sobie w stanie przypomnieć prawie nic. Więc nie potrafię sobie wyobrazić, jak to jest żyć i pamiętać o tym co jadłeś w drugiej klasie podstawówki z Januszem z 2c.

Jeżeli u innych ludzi pamięć przeszłości jest bardziej dominująca, to może tłumaczy, dlaczego nie potrafię zrozumieć ich przywiązania do rzeczy, które wydarzyły się w ich dzieciństwie i/lub ponad 30 lat temu.

Było, minęło. Już nie istnieje. Skupmy się na tym co teraz jest ważne.